Jak kupić naszą książkę?

W kwestii sprzedaży naszej książki jesteśmy tradycjonalistami. Nie ma tutaj kruczków, zamawiania na chińskiej stronie aukcyjnej ani w osiedlowym warzywniaku w opcji tylko dla znajomych tudzież spod lady. Każdy, dosłownie każdy może bez najmniejszego problemu dostać naszą książkę. Czy to nie wspaniałe? Od 16 września książka Japonia – subiektywny przewodnik nieokrzesanego gaijina dostępna jest w […]

Japonia – subiektywny przewodnik nieokrzesanego gaijina, czyli o czym jest i nie nasza książka

Doba ma jedynie 24 godziny i przy założeniu, że przez 8 śpicie, a przez 14 nie czytacie książek, to starannie dobieracie pozycje, które chcecie poznać. Nie wszyscy przecież są naszymi rodzicami, rodzeństwem i przyjaciółmi, dla których nasza książka stała się pozycją obowiązkową. Od 30 września bowiem żadne święta ani spotkanie towarzyskie nie obejdzie się bez […]

Idealny sprzęt kempingowy, czyli jak brylować między toaletą a zlewozmywakiem

–współpraca– W Japonii, gdzie uczyliśmy się kempingowego savoir-vivre’u przez duże S, byliśmy na samym dole kempingowej hierarchii. Ładnie mówiąc. Brzydko natomiast, stanowiliśmy taką kempingową biedotę, co to latała w jednej parze klapek na zmianę (każdemu może się zdarzyć zapomnieć!) albo z krzesłami balkonowymi udającymi turystyczne. Bez kuchenki gazowej czy profesjonalnego oświetlenia. Nie wspominając o dekoracjach. […]

Szorty – sierpień

Krótkie, nierzadko mrożące krew w żyłach historie z życia wzięte, zebrane w jednym miejscu.* Kemping Naszą przygodę z kempingiem (czyli że kupiliśmy własny namiot ) rozpoczęliśmy rok temu w Japonii. Że byliśmy wówczas na poziomie żenująco kłującej w oczy amatorszczyzny, zwłaszcza w porównaniu do perfekcyjnie zorganizowanych Japończyków, to nie powiedzieć nic. Kto pamięta, lepiej niech […]

Czy nadajesz się na wakacje pod namiotem?

Od ponad czterech tygodni żyjemy w namiocie. Z wyboru, nie z konieczności, co jednak jest pewnym luksusem. Po tym czasie możemy już stwierdzić czy jest to sposób podróżowania dla nas czy jednak po powrocie wyprzedamy cały kempingowy sprzęt, a wspomnienia tych kilku tygodni zagrzebiemy głęboko w czeluściach nieświadomości. Spisaliśmy wszystkie plusy i minusy wakacji w […]

Jak wygląda podróżowanie za granicę w czasach koronawirusa

Od trzech tygodni jesteśmy w drodze. Ruszyliśmy z Polski z zamiarem dotarcia do Portugalii. Po niespełna dwóch i pół tygodniach (w tym przymusowe 6 dni w Poitiers we Francji z powodu awarii samochodu (czyli samo życie) udało się dotrzeć do celu. Za nami cztery granice i tyle samo odwiedzonych krajów. Wbrew zastraszającym przekazom mediowym, koronawirus […]

Szorty – lipiec

Krótkie, nierzadko mrożące krew w żyłach historie z życia wzięte, zebrane w jednym miejscu.* Hawaje Nasz europejski road trip spóźnia się niczym okres 🤬🤬🤬 więc chwilowo nadal żyjemy podróżniczymi wspomnieniami. Tym razem na tapetę idą Hawaje, które znajdowały się na naszej short liście podczas pobytu w Japonii. Z Polski są zdecydowanie za drogie i za dalekie. Ale […]

Szorty – czerwiec

Krótkie, nierzadko mrożące krew w żyłach historie z życia wzięte, zebrane w jednym miejscu.* Maroko Jako, że chwilowo nie wyściubiamy nosa za naszą piękną granicę, z rozrzewnieniem wspominamy dalekie podróże. Tym razem padło na Maroko, które miało przyjemność nas gościć w 2013 roku 😉 Za jednym zamachem zobaczyliśmy wtedy Marrakesz, Fez, Casablancę, Rabat i Tanger. Wszystko magiczną […]

Kaszuby dla wymagających czyli turystyka na każdy gust

Jak już od pewnego czasu powszechnie wiadomo, wszyscy zaczęli kochać podróże po Polsce. Nikt już nie marzy o wakacjach all inclusive w Turcji, zwiedzaniu Azji południowo – wschodniej z plecakiem ani choćby weekendzie w pobliskim Berlinie. Teraz na topie jest turystyka lokalna. Wprawdzie trochę z musu, ale każdy orze jak może. My, prawdę mówiąc, chętnie […]

Polesie Lubelskie z dziećmi i bez – co, gdzie i po co

Rzuceni na Polesie Lubelskie w najbardziej newralgicznym momencie pandemii, w okolicach Włodawy spędziliśmy niespełna 5 tygodni. Nie była to nasza pierwsza wizyta w tych rejonach, ale na pewno, z racji długości pobytu, najbardziej obfitująca w liczne lokalne atrakcje. I to nie tylko w stylu budki z lodami i kebabami, których jest sporo (co najmniej jakby […]